Czas na podsumowanie WIGometru z ostatniego tygodnia. Pytałem: Czy w porównaniu z zamknięciem sesji 2008-09-05 notowania WIG na sesji 2008-09-12 będą ... ?
A oto odpowiedzi:
- wyższe 50% (2 osoby)
- niższe 50% (2 osoby)
Wyniki:
Poziom na zamknięciu:
2008-09-12 39121.03 pkt.
2008-09-05 39913.52 pkt.
Dziękuję wszystkim za udział. Tym, którzy poprawnie typowali gratuluję !
Od razu zapraszam do udziału w kolejnym WIGometrze.
piątek, 12 września 2008
WIGometr - 2008-09-12
sobota, 6 września 2008
WIGometr 2008-09-05
Czas na podsumowanie WIGometru z ostatniego tygodnia. Pytałem: Czy w porównaniu z zamknięciem sesji 2008-08-29 notowania WIG na sesji 2008-09-05 będą ... ?
A oto odpowiedzi:
- wyższe 45% (5 osób)
- niższe 54% (6 osób)
Wyniki:
Poziom na zamknięciu:
2008-08-29 40481.80 pkt.
2008-08-22 39913.52 pkt.
Dziękuję wszystkim za udział. Tym, którzy poprawnie typowali gratuluję !
Od razu zapraszam do udziału w kolejnym WIGometrze.
piątek, 29 sierpnia 2008
WIGometr 2008-08-29
Czas na podsumowanie WIGometru z ostatniego tygodnia. Pytałem: Czy w porównaniu z zamknięciem sesji 2008-08-22 notowania WIG na sesji 2008-08-29 będą ... ?
A oto odpowiedzi:
- wyższe 35% (5 osób)
- niższe 64% (9 osób)
Wyniki:
Poziom na zamknięciu:
2008-08-22 40411.33 pkt.
2008-08-29 40481.80 pkt.
Tym razem większość nie miała racji (swoją drogą podobno tak działa WIGometr ;] ). Dziękuję wszystkim za udział. Tym, którzy poprawnie typowali gratuluję :DD
Od razu zapraszam do udziału w kolejnym WIGometrze.
środa, 27 sierpnia 2008
Podstawy inwestowania cz.4 - wskaźniki i oscylatory
Przyszedł czas na opisanie moim zdaniem najbardziej przydatnych narzędzi analizy technicznej, czyli wskaźników. Warto z nich korzystać, gdyż dają dużo bardziej obiektywne sygnały kupna lub sprzedaży niż same wykresy i trendy. Dzieje się tak, że wskaźniki są konkretnymi wyliczeniami na podstawie historycznych cen/wolumenów.
Pora zatem wprowadzić nowe pojęcia: wykupienie rynku oznacza, że ceny są już tak wysokie, że nie będą już rosnąć i powinny spaść, gdyż nikt już nie chce płacić tak drogo za akcje. Jednocześnie rynek jest wyprzedany, gdy ceny są już tak niskie, że posiadający akcje nie będą skłonni ich dalej obniżać i należy się raczej spodziewać wzrostu cen. Trzecim ważnym pojęciem jest dywergencja – sytuacja w której powstaje rozbieżność pomiędzy ruchem cen na wykresie i kierunkiem ruchu wskaźnika.
Pierwszym użytecznym wskaźnikiem, który chciałbym Ci przybliżyć jest MACD. Powstaje on jako różnica pomiędzy dłuższą (26-dniową) i krótszą (12-dniową) średnią wykładniczą (czyli na podstawie ostatnich notowań oblicza się obie średnie wykładnicze). Dodatkowo na wykresach prezentuje się trzecią linię nazywana linią sygnału (średnia 9-dniowa). Sygnał kupna powstaje, gdy wartość MACD zmienia znak z ujemnego na dodatni, lub gdy przechodzi ponad linię sygnału. Przy stosowaniu tego wskaźnika trzeba zachować ostrożność przy trendzie bocznym. Dodatkowo jeśli wskaźnik wykazuje trend przeciwny do tego z wykresu cen może oznaczać to odwrócenie się trendu (powstaje dywergencja).
Wskaźnik ROC (Rate of change) powstaje poprzez podzielenie kursu akcji z danej sesji przez kurs sprzed n dni (zazwyczaj 12 lub 25). Jeśli ceny rosną to i wartość wskaźnika rośnie. Tak jak poprzednio aby powstał sygnał kupna lub sprzedaży dodatkowo rysuje się średnią 9-dniową z jego wartości. Zasady powstawania sygnałów są także takie same jak powyżej. Może zatem powstać pytanie: po co nam dwa wskaźniki działające praktycznie w ten sam sposób? Chodzi o to, aby sygnał był pewny. Jeśli bowiem otrzymamy jego potwierdzenie kilkoma wskaźnikami, to można przyjąć, że nie jest to tylko chwilowa zmiana trendu. A co jeśli wskaźniki pokazują dokładnie co innego? Wtedy należy odwołać się do swojej intuicji, lub posłużyć się innym wskaźnikiem. Nikt bowiem nie zagwarantuje, ze informacje płynące z analizy technicznej dają 100% pewność. Gdyby tak było na świecie żyli by sami milionerzy, a to nie możliwe.
Na pewno pamiętasz, że pisałem o tym jak ważne jest potwierdzanie sygnałów przez wolumen. Może do tego posłużyć wskaźnik OBV (On Balance Volume). Powstaje on poprzez powiązanie cen i wolumenu. Jeśli na danej sesji ceny wzrosły w porównaniu do poprzedniej, to wolumen dodaje się do skumulowanej wartości wskaźnika z dnia poprzedniego. Natomiast jeśli ceny spadły to wolumen się odejmuje. Dodatkowo zakłada się, że podczas wzrostów następuje akumulacja, a spadków dystrybucja. Jednym słowem jeśli podczas zwyżki akumulacja spada, oznacza to że rynek jest wykupiony i ceny mogą spadać. Ogólnie jeśli wartość wskaźnika rośnie, oznacza to, że rynek ma potencjał wzrostowy. Gdy wskaźnik spada – przewagę na rynku mają niedźwiedzie (dominują spadki cen).
Na koniec wskaźnik, który lubię dlatego, że nie trzeba się za mocno wpatrywać w wykres, aby odczytać jego sygnał, czyli %R. Pozwala on wyszukiwać sytuację, gdy rynek jest wykupiony lub wyprzedany. Sygnał kupna powstaje gdy wykres wskaźnika przecina dolną linię od dołu, a sygnał sprzedaży gdy wykres przecina górną linię od góry (proste, prawda :-] ).
Jeśli zainteresowała Cię tematyka wskaźników i oscylatorów możesz przeczytać o nich np. w książce „GPW – Analiza techniczna w praktyce” . Na pewno jest wiele innych wskaźników o których usłyszysz, ale jak to mówią co za dużo to nie zdrowo i zbyt wiele może spowodować, że nie będziesz wiedział któremu zaufać. Bo najważniejsze teraz, to abyś wybrał kilka wskaźników i zobaczył czy sygnały przez nie generowane są dla Ciebie zadowalające i na ile im ufasz.
Jeśli zainteresował Cię ten temat, albo chciałbyś aby napisał na jakiś konkretny temat - zapraszam do pozostawienia komentarza Będę wdzięczny za wszystkie opinie.
piątek, 22 sierpnia 2008
Podstawy inwestowania cz.3 - świece japońskie
Mimo, że jak pisałem wcześniej nie jestem wielkim fanem samej analizy wykresów i formacji cenowych, to oczywiście takie pojęcia jak opór i wsparcie uważam za dość istotne, a na pewno takie, które niosą ze sobą informację o możliwym odwróceniu trendu. Jeśli chodzi o wykresy, to polecam Ci przyzwyczajenie się do świec japońskich, gdyż w jednym miejscu zbierają one mnóstwo informacji.
Czym są owe świece japońskie? To konstrukcje w których jednocześnie prezentuje się kurs otwarcia, zamknięcia oraz najniższą i najwyższą cenę z danego notowania. Obszar pomiędzy ceną otwarcia i zamknięcia nazywamy korpusem świecy, przy czym jest on biały jeśli walor zamknął się wyżej niż otworzył (popyt przewyższył podaż) i czarny w przeciwnym przypadku. Kurs maksymalny wyznacza tzw. górny cień, a kurs minimalny dolny cień. Oczywiście im większy korpus (szczególnie w odniesieniu do poprzedzających go świec), tym większe prawdopodobieństwo zmiany trendu (ale uwaga – cały czas zwracaj uwagę czy ma to potwierdzenie w wolumenie!). Jeszcze tylko wspomnę o tym, że świeca z małym korpusem to szpulka.
Jeśli miałbym wskazać Ci formacje cenowe, które warto poznać to na pewno będą to młot i wisielec. Brzmią może nie nazbyt wyrafinowanie, ale jak się im dobrze przyjrzeć, to nazwy dość dobrze oddają to co powinny przekazać. Młot występuje głównie w trendach spadkowych, przy znacznym wyprzedaniu rynku (niskich poziomach cenowych) i jest świecą o niewielkim korpusie z długim czarnym cieniem dolnym i zazwyczaj bez cienia górnego (jest to młot powodujący swym uderzeniem odbicie kursu). Dolny cień powinien być co najmniej dwukrotnie większy niż korpus. Młot potrzebuje potwierdzenia nie tylko w wolumenie, ale także w formacji na następnej sesji, która powinna być już wyżej niż poziom młota i dawać sygnał kupna. Wisielec wygląda właściwie tak samo, ale występuje w trendzie wzrostowym przy wysokich cenach i sygnalizuje wyczerpanie wzrostów i wykupienie rynku (jest oczywiście sygnałem sprzedaży).

Ze świecami łączą się jeszcze dwie ważne formacje cenowe: objęcia hossy i objęcia bessy. Objęcie hossy składa się z dwóch świec: pierwszej czarnej a drugiej białej, przy czym biała obejmuje swym korpusem całą czarną i pokazuje duży optymizm rynku. Duże znaczenie ma, jeśli formacja pojawi się na poziomie wsparcia. Z drugiej strony jeśli na poziomie oporu pojawią się dwie świece – pierwsza biała, a druga czarna, przy czym czarna obejmuje swym korpusem całą białą to mamy do czynienia z formacją objęcia bessy.

Pamiętaj jednak, żeby szukać potwierdzenia każdej formacji, gdyż jak już pisałem w poprzednim wpisie – każdy może widzieć to inaczej i możesz ulec własnym emocjom. Zawsze zmiana trendu musi być potwierdzona przez wolumen, a najlepiej poczekać także na potwierdzenie na kolejnej sesji, gdyż może się okazać, że źle zinterpretowałeś tylko chwilową korektę.
Ciekawe narzędzie z analizą techniczną świec japońskich znajduje się na stooq.pl, gdzie Cię oczywiście zapraszam (poćwicz – popatrz – na pewno się przyda). Aby analizować konkretną spółkę wystarczy wpisać w a:skrócona_nazwa i nacisnąć przycisk kwotuj, np. a:wsp. O świecach japońskich możesz także przeczytać w książce „GPW – Analiza techniczna w praktyce” . W następnym wpisie opiszę moim zdaniem najciekawszą i najbardziej użyteczną część analizy technicznej, czyli wskaźniki i oscylatory. Jednym słowem będzie trochę mniej magii wykresów, ale oczywiście tak całkowicie się od nich nie uwolnimy, bo swoją droga nic nie pokaże tak trend jak wykres.
Jeśli zainteresował Cię ten temat, albo chciałbyś aby napisał na jakiś konkretny temat - zapraszam do pozostawienia komentarza Będę wdzięczny za wszystkie opinie.
WIGometr 2008-08-22
Czas na podsumowanie pierwszego na blogu WIGometru. Pytałem: Czy w porównaniu z zamknięciem sesji 2008-08-14 notowania WIG na sesji 2008-08-22 będą ... ?
A oto odpowiedzi:
- wyższe 27% (3 osoby)
- niższe 73% (8 osób)
Wyniki:
Poziom na zamknięciu:
2008-08-14 40411.33 pkt.
2008-08-22 40903.46 pkt.
Zatem tym razem większość miała rację. Dziękuję wszystkim za udział. Tym, którzy poprawnie typowali gratuluję :DD
Od razu zapraszam do udziału w kolejnym WIGometrze.