Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcje. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 marca 2009

Złote zasady inwestora

Inwestowanie własnych pieniędzy jest skomplikowane i w dzisiejszych czasach bywa niezwykle ryzykowne. Czasem jeden błąd może nas bardzo dużo kosztować. Dlatego chciałbym zaprezentować Ci kilka złotych zasad inwestora, dzięki którym możesz zwiększyć swoje zyski.

1.Kupuj tanio i sprzedawaj drogo. Niby proste, ale gdy cały rynek rośnie łatwo o tym zapomnieć. Zawsze najpierw zastanów się, czy są przesłanki do dalszych wzrostów! Inaczej mówiąc - "Pamiętaj matołku, że kupuje się w dołku!"

2. Nie próbuj na siłę zwiększać swoich wyników i szybko odrabiać strat. Może się okazać, że je tylko zwiększasz.

3. Pozwól zyskom rosnąć i jeśli Twoje inwestycje zyskują na wartości nie sprzedawaj ich zbyt szybko, bo być może tracisz jeszcze większe zyski.

4. Tnij straty zanik staną się zbyt duże.

5. Bądź elastyczny i nie przywiązuj się zbytnio do inwestycji. Nawet jeśli prywatnie bardzo lubisz daną markę, może się okazać, że w inwestycjach nie ma sensu dalej trzymać jej w Twoim portfelu.

6. Myśl długoterminowo. Nigdy nie kupuj akcji, których nie chciałbyś mieć przez najbliższe 10 lat w portfelu!

7. Przeglądaj swój portfel co jakiś czas, aby mieć pewność, że wszystkie posiadane przez Ciebie spółki mają potencjał zysku.

8. Reinwestuj otrzymaną dywidendę. W ten sposób poznasz moc procentu składanego i pozwolisz zwiększać się swoim zyskom.

9. Zdywersyfikuj swój portfel. Jeśli zainwestujesz w tylko jedną spółkę i jej kurs spadnie, to wartość całego Twojego portfela się zmniejszy i trudniej będzie Ci odrobić straty.

10. Zanim dokonasz decyzji inwestycyjnej lepiej dobrze ją przemyśl. Pamiętaj aby poświęcać tyle samo czasu na decyzję o kupnie jak i o sprzedaży akcji.

11. Pamiętaj o optymalizowaniu podatku. Oczywiście musisz go zapłacić, ale nie pozwól aby zjadł wszystkie Twoje zyski!

12. Jeśli nie rozumiesz na czym polega instrument w który masz zainwestować, albo w ogóle nie znasz się na branży w której działa spółka w którą inwestujesz, lepiej nie angażuj w to swoich pieniędzy.

13. Nigdy nie bój się robić czegoś odwrotnego niż tłum. W końcu w ostatnim kryzysie najlepiej wyszli Ci którzy wyszli z funduszy i giełdy, gdy zaczęły na nią wchodzić ‘babcie’ mamione wysokim zyskiem.

14. Uważaj na oferty specjalne polegające na kupnie czegoś tylko w określonym czasie! Lepiej kupić zyskowną akcję po wyższej cenie, niż stracić na tej kupionej taniej.

15. Ostrożnie podchodź do wszystkich rekomendacji. Szczególnie w Polsce nikt nie ponosi za nie odpowiedzialności, więc pamiętaj że decyzję musisz podjąć sam.

16. Pamiętaj że giełda nie rośnie w nieskończoność, dlatego nie daj się ponieść euforii tłumu zachęconego dotychczasowymi zyskami!

17. Jeśli coś wygląda zbyt pięknie aby było prawdziwe, najprawdopodobniej prawdziwe nie jest. "Nie ma darmowych obiadów".

piątek, 20 lutego 2009

Krótka sprzedaż na GPW – Funduszy emerytalnych ciąg dalszy

Niedawno pisałem o tym, że pierwszym emerytkom wypłacono świadczenia z OFE. Pewna kobieta dostaje aż 24 zł miesięcznie!! Oburzałem się wtedy na wysokość prowizji pobieranej przez towarzystwa jak się okazuje za nic – no bo przecież nie za zarządzanie. I to wcale nie małej prowizji bo aż 7% od każdej wpłaty!!

Tymczasem wczoraj można było przeczytać o tym, że i rząd oburza się na wysokość tej prowizji i planuje wprowadzić ustawę zmniejszającą ją do 3,5%. Oczywiście od razu odezwały się głosy ze strony OFE, że jest to "niedozwolona ingerencja w działalność gospodarczą towarzystw emerytalnych". Zaczęto straszyć rząd skargą do Strasburga.

Dla mnie zachowanie OFE to bezczelność!! Sam pomysł aby prowizję pobierać od wpłat a nie wypracowanego zysku jest już krzywdzący dla przyszłych emerytów. Teraz fundusze mogą nic nie robić, a opłatę pobierają tak czy inaczej. Wartość jednostek uczestnictwa leci przecież na łeb na szyję. Postuluję zmianę sposobu wynagradzania OFE z procentu od składek na procent od wypracowanego zysku. Tylko wtedy możemy liczyć, że będą coś sensownie robić i zarabiać na naszą przyszłość.

Czy takie zachowanie rządu oznacza, że zaczął się on interesować losem przyszłych emerytów? Nie sądzę. Bardziej łączył bym tą sprawę z kolejnym doniesieniem. Ktoś zaczął się zastanawiać skąd zagraniczne instytucje mają aż tyle akcji aby zasypywać naszą giełdę i cały czas obniżać kursy. Zachodzi przypuszczenie, że to OFE pożyczają innym instytucjom posiadane przez siebie akcje. Za taką transakcję OFE dostają prowizję, a pożyczająca instytucja może od razu akcje sprzedać na giełdzie. Powoduje to spadek kursu a więc pozwala na odkupienie ich taniej i dzięki temu mogą zwrócić akcje OFE i jeszcze na tym zarobić. Niestety cierpimy na tym wszyscy. I w ten właśnie sposób ktoś bawi się w krótką sprzedaż.

Dla tych którzy nie wiedzą wyjaśnię tylko, że krótka sprzedaż to strategia polegająca na tym, że inwestor najpierw sprzedaje pożyczone papiery by następnie po jakimś czasie odkupić je i oddać temu od kogo pożyczył. Jest to więc gra na spadki i zyski daje gdy ceny akcji spadają – kupuje się taniej niż się sprzedaje. Więcej o niej możesz przeczytać w broszurze GPW.

Moim zdaniem rząd chce postraszyć OFE i zmusić je do tego, aby przestały pożyczać akcje. OFE pewnie zamiast kupować obligacje skarbowe zaczęły zarabiać na prowizji od papierów pożyczanych do krótkiej sprzedaży i stąd motor do działania dla rządu. Dodatkowo dzięki temu będzie mógł zdobyć kilka punktów procentowych poparcia bo przecież potrafi walczyć z kryzysem. Podkreślam jednak, że to tylko moje przypuszczenia i absolutnie nie biorę żadnej odpowiedzialności za podjęte na ich podstawie decyzje. Oprócz logicznego toku rozumowania nie mam niestety nic na poparcie tej tezy. No i szkoda, że rząd jednak nie interesuje się losem emerytów zdanych na 24 zł emerytury.

PS. Dla tych którzy zastanawiają się z jakim oprocentowaniem odnawia się lokata szybkozarabiająca z BZWBK informuję że jest to obecnie 4,5%