Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podatek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podatek. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 lutego 2012

Czy Duńczycy to Grecy północy? A Polacy?

Wszyscy komentowali zaległości podatkowe Greków, którzy są winni swojemu fiskusowi 60 mld euro, ale okazuje się że nie jest to tylko problem południowej Europy. Duńczycy są dłużni swojemu państwu niemal 10 mld € z tytułu zaległych podatków, niezapłaconych biletów parkingowych i tym podobnych. Prawie połowy z tych pieniędzy, rządowi w Kopenhadze nie uda się już nigdy odzyskać.

Skandynawia jest powszechnie uważane za bastion rzetelności podatkowej. Świeżo brukowane ścieżki rowerowe, nowoczesne szpitale, przedszkola z niekonwencjonalnymi metodami dydaktycznymi - a szczęśliwi obywatele chętnie dają swój wkład do państwowej kasy, gdyż wiedzą że państwo ma im faktycznie coś do zaoferowania w zamian - to tylko stereotyp. W rzeczywistości stawki podatków w Danii są jednymi z najwyższych w krajach rozwiniętych gospodarczo.

Gazeta Politiken podała, że Duńczycy zalegają z zapłatą na rzecz państwa 73 miliardów koron, czyli równowartość 9.8 mld euro. Stanowi to niemal jedną czwartą rocznego poziomu podatków dochodowych w Danii - i około 1800 € na głowę każdego obywatela. W całej tej sumie zawierają się zarówno niezapłacone podatki razem z zaległymi karami za nielegalne parkowanie (w Danii od 70 €), opłatami za przedszkola i tym podobnymi. W sumie z podatkami zalega 400 tysięcy obywateli (ponad 7% z 5.5 miliona) i nawet 100.000 firm. Minister ds. podatków Thor Pedersen określił tą sytuację z przerażeniem jako "niesamowite niechlujstwo". 26-letni Pedersen jest najmłodszym członkiem rządu w duńskiej historii. Czy Dania jest Grecją północy jeśli chodzi o moralność płatniczą mieszkańców?

To że zaległości Duńczyków są znane tak dokładnie wynika z wprowadzonych nowych zasad poboru i windykacji podatków na rzecz państwa. Od 2006 r. rząd w Kopenhadze jest odpowiedzialny za centralny pobór i windykację wszystkich długów swoich obywateli. Poprzednio odpowiedzialne były za to gminy. Duński rząd wprowadził nowy system informatyczny z centralnym rejestrem, który elektronicznie tworzy i obsługuje plany spłat dla obywateli. Prace nad nim nadal trwają.

Innym problemem jest to, że niektóre roszczenia sięgają początku lat 80. i poprzednich, a wielu dłużników nie stać obecnie na uregulowanie zaległości. "Dotyczy to częściowo ludzi z marginesu społecznego, którzy mogą po prostu tego nie zapłacić" powiedział Pedersen. Może być tu potrzebne umorzenie długów. Państwo chce jednak odzyskać co najmniej 5 miliardów euro. To co będzie teraz najbardziej potrzebne to zwiększenie liczby komorników. Tylko czy to spodoba się ludziom? Jak to możliwe, że jedne rządy potrafią sprawnie działać i nie ulegać lobbies a inne zakrywają swoje nieustanne porażki cienkim PR-em? A może to dobrze, że w Polsce nikt nie policzył ile niektórzy zalegają z zapłatą podatku, bo okazałoby się, że nie ma dziury budżetowej? Przecież wszyscy wiedzą że tylko głupi płacą podatki w Polsce.

środa, 1 kwietnia 2009

Przekaż jeden procent (1%) swojego podatku tym, którzy go dobrze wykorzystają!

Dla części z nas zaczął się okres rozliczania rocznych PITów. Pamiętajcie, że mamy szansę zadysponować jednym procentem naszego podatku i wskazać organizację pożytku publicznego, której go przekażemy. Wystarczy podać jej KRS w odpowiedniej pozycji w zeznaniu rocznym PIT.

Nie musimy się o nic martwić. Urząd Skarbowy sam przeleje odpowiednią kwotę na konto organizacji w lipcu lub sierpniu. Jedyny warunek to złożenie naszego zeznania w terminie czyli do 30 kwietnia 2009 roku. Dodatkowo nie można pomylić się w nazwie czy KRSie. Najlepiej dokładnie przepisać je z ministerialnego wykazu. Jeśli się pomylimy to niestety US nie przekaże naszej dotacji. Prawda, że proste?

Jeśli więc czasem zastanawiasz się na co idą Twoje podatki, to teraz masz szanse wskazać państwu palcem obszar/miejsce naprawdę potrzebujące pomocy! Ja zamierzam z tego przywileju skorzystać i wesprę fundację jednego ze szpitali dziecięcych w moim mieście. Mam nadzieję, że Ty także znajdziesz takie miejsce, w którym Twoje pieniądze zostaną dobrze wykorzystane.

Pełną listę na rozporządzeniu Ministra znajdziesz tutaj.

PS. Z przykrością muszę stwierdzić że Killer skończył już okres swojej atrakcyjności. Od dziś to już tylko 4,5% na 10 dni. Jedyny plus to że wrócili do kwoty minimalnej 1000 zł. Ale nie wiem czy wiele osób będzie z niego korzystać. W sumie to wszędzie stopy spadają i coraz częściej słyszę że ludzie myślą o powrocie na giełdę. Może to już ten moment?

poniedziałek, 23 lutego 2009

Zacznij oszczędzać razem ze mną!

Nie wiem czy się ze mną zgodzisz, ale oszczędzanie to pewna umiejętność. Mam nadzieję, że zgodzisz się też, że mniejsze znaczenie ma to ile zarabiasz, bo można mieć duże dochody i jeszcze większe długi.


Dopóki mieliśmy wzrost gospodarczy ludzie mogli pozwolić sobie na wszystko, gdyż pracy było aż nadto, pensje rosły a dostęp do kredytów był naprawdę łatwy. Teraz to się zmienia i coraz częściej martwimy się o swoją przyszłość. A czy nie bylibyśmy spokojniejsi, gdybyśmy mieli odłożone parę groszy na czarną godzinę? Dziś postanowiłem zachęcić Cię do tego, abyś zaczął oszczędzać.

Powiesz pewnie, że nie zarabiasz dostatecznie dużo, aby móc wygospodarować jeszcze dodatkowe parę złotych ze swojego portfela. Nawet nie wiesz jak się mylisz! Na początek spróbuj odkładać po 5 a nawet 2 zł dziennie, a zobaczysz że z czasem uda Ci się odłożyć odpowiednią kwotę.

Jaką kwotę powinienem oszczędzić? Na początek postaw sobie za cel trzykrotność a nawet sześciokrotności swoich miesięcznych wydatków. Niech to będzie taka Twoja poduszka finansowa, taka na wszelki wypadek. Powinna Ci ona pozwolić spokojnie przeżyć ten okres w przypadku utraty pracy tak abyś mógł spokojnie szukać nowej. Dzięki temu nie będziesz musiał korzystać z kredytów, które przecież kiedyś będzie trzeba spłacić. Im większy jest udział Twoich dochodów w domowym budżecie tym ta poduszka powinna być większa.

Gdy Ci się to uda postaw sobie kolejny cel – wymarzone wakacje w Australii, nowy samochód, wkład własny na mieszkanie. Sam widzisz jak wiele jest różnych rzeczy które chcemy mieć. Zamiast brać drogi kredyt, o który teraz nie tak łatwo, lepiej spróbować oszczędzić na ten cel własne środki!

Gdzie oszczędzać? Na początek najlepiej założyć sobie konto oszczędnościowe w banku. Nie wymaga ono stałych wpłat, jego prowadzenie jest zazwyczaj bezpłatne i jest lepiej oprocentowane niż zwykły ROR. Jak widzisz na początek nie proponuję Ci kupowania akcji a ani funduszy inwestycyjnych czy innych bardziej ryzykownych i skomplikowanych produktów. Na początku nie masz przecież góry pieniędzy, zazwyczaj nie masz doświadczenia w inwestowaniu no i co najważniejsze – rynek jest teraz tak rozchwiany, że najlepiej na początek wybrać jakieś bezpieczne miejsce.

Jak oszczędzać? Pisałem już o tym, że można oszczędzać bez wyrzeczeń. Uwierz mi, że możliwe i naprawdę łatwe! Najważniejsze jest jednak to, aby zaoszczędzone pieniądze nie wracały do naszego portfela aby je wydać na coś innego, ale by je zachować. Na początek proponuję ustaw sobie zlecenie stałe i co tydzień lub miesiąc przelewaj określoną kwotę na konto oszczędnościowe. Na koniec wpisu zaproponuję Ci wspólne oszczędzanie i opiszę to dokładniej.

A co z podatkami? Podatki niestety trzeba płacić. Piszę niestety bo kto lubi płacić podatki i oddawać część swoich pieniędzy państwu? A dodatkowe niestety jest takie, że nasze państwo nie premiuje oszczędzających bo każe im płacić podatek 19% od odsetek!! Jak to jednak zazwyczaj z naszym prawem bywa, jest na tyle zagmatwane, że można legalnie tak zarządzać swoimi pieniędzmi, aby nie płacić haraczu. O tym jak obliczyć podatek od odsetek także już pisałem.

A teraz moja propozycja! Zacznij od dziś oszczędzać razem ze mną. Spróbujmy razem odkładać codziennie pięć złotych na konto oszczędnościowe. To tylko 35 zł tygodniowo – prawda że nie tak wiele? 35 zł tygodniowo da jednak ok. 140 zł miesięcznie, a to już coś prawda? Ja w tym celu założyłem konto oszczędnościowe w Eurobanku, bo obecnie daje moim zdaniem najlepsze oprocentowanie. Ale spokojnie możesz korzystać z innego. Ważne abyś postawił ten pierwszy krok i zaczął oszczędzać! Niedługo postaram się napisać o kolejnych dobrych pomysłach na oszczędzanie.

Inspiracją był artykuł.

sobota, 3 stycznia 2009

Jak obliczyć podatek od odsetek z lokat, czyli podatek Belki?

Niestety nasz system podatkowy do najprostszych nie należy. Kryją się w nim różne zakamarki i zawiłości. Lepiej go zatem znać niż nie znać, gdyż można wtedy lepiej zarządzać swoimi pieniędzmi. Postanowiłem opisać dokładnie jak obliczany jest podatek od odsetek i jak można tutaj także zarobić/oszczędzić – no na pewno legalnie zyskać!


Odsetki od lokaty naliczane są zazwyczaj na koniec okresu jej trwania i wtedy kapitalizowane (dopisywane do kwoty na którą lokata została założona) lub nie. Większość kont oszczędnościowych ma zaś odsetki naliczane dziennie a dopisywane do salda konta raz w miesiącu na jego koniec. Od odsetek tych każdy płaci podatek od dochodów kapitałowych, powszechnie nazywany podatkiem Belki od nazwiska ministra który go wprowadził. Jego wysokość to obecnie 19%. Dla uproszczenia załóżmy na razie, że posiadamy lokatę terminową.

Poznajmy teraz słowo klucz, czyli podstawę opodatkowania. Jest to kwota, od której naliczony zostanie podatek. Na zdrowy rozsądek wszyscy pomyślą, że jest to właśnie kwota odsetek od owej lokaty. Otóż nie ! Podstawą opodatkowania jest owszem kwota odsetek, ale zaokrąglona do pełnych złotych wg. zasady że kwoty z końcówkami do 50 groszy zaokrąglamy w dół, a powyżej 50 groszy w górę. Nazwijmy to zasadą 50-ciu groszy.

Od tak obliczonej podstawy opodatkowania obliczamy oczywiście kwotę samego podatku. I znów pewnie myślisz, że jest to po prostu 19% z jej wartości? Jesteś blisko, ale nie trafiłeś. Kwota podatku to oczywiście 19% z podstawy opodatkowania, ale także zaokrąglone do pełnych złotych wg. opisanej powyżej zasady 50-ciu groszy.

Jak widzisz nie jest to nic trudnego. A odpowiednie wykorzystanie odrobiny matematyki może pozwolić na dodatkowe zyski. Jak? Opiszę Ci na przykładzie.

Załóżmy, że masz lokatę miesięczną (31 dni) na 6% w skali roku. Może to też być konto oszczędnościowe, jeśli założymy, że przez cały miesiąc masz na nim taką samą kwotę (lub że średnio masz na nim pewną kwotę). Jaki zapłacisz podatek od odsetek?

Kwota lokaty: 400 zł;
Odsetki: 31*6%*400/365 = 2,04 zł (podst. opodatkowania = 2 zł)
Podatek od odsetek: 19%*2zł = 0,38 zł czyli po zaokrągleniu wg. zasady 50-ciu groszy 0 zł !! Czyli realne oprocentowanie lokaty to 6% !!

Gdyby kwota lokaty wzrosła do 500 zł, to odsetki wyniosły by 2,55 zł, ale wtedy podatek wyniósłby 1 zł, czyli realnie zarobiłbyś na niej 1,55 zł co oznacza realne oprocentowanie na poziomie 3,65% !! Podatek wyniósłby wtedy 39,25% !! Widzisz różnicę ?

Każda kwota lokaty, od której odsetki będą niższe niż 2,49 (bo zaokrąglone dadzą 2 zł, czyli podatek wyniesie 0 zł) daje Ci możliwość zwiększenia jej realnego oprocentowania. Zauważ, że im wyższe oprocentowanie i im dłuższy okres lokaty, tym kwota dające takie odsetki będzie niższa! Podatki oczywiście trzeba płacić, ale jeśli istnieje legalny sposób ich zmniejszenia i przy okazji zwiększenia swoich zysków, to czemu z niego nie korzystać ?

A załóżmy, że masz do dyspozycji większą kwotę – dajmy na to 10 000 zł i nie chcesz, lub nie możesz dzielić jej na tak małe lokaty. Jaka jest optymalna kwota lokaty?
Lokata na 9 710 zł (odsetki: 49,48, podatek 9 zł, co odpowiada 18,19%) a resztę, czyli 290 zł można wpłacić na konto oszczędnościowe i też zyskiwać.

I na koniec tylko mała uwaga. Jeśli od Twoich oszczędności naliczono odsetki, które wiązały się z koniecznością zapłacenia podatku belki, to nie musisz się o nic martwić. Bank sam pobrał odpowiednią kwotę i odprowadził ją w formie ryczałtu do Urzędu Skarbowego. Oczywiście mówię o Banku działającym w Polsce na podstawie polskich przepisów podatkowych.

Mam nadzieję, że gdy następnym razem będziesz zakładał lokatę, najpierw sprawdzisz jaka jest jej optymalna kwota pod względem podatkowym. O najlepszych ofertach lokat pisałem kilka dni temu na blogu. Dane się trochę zdezaktualizowały, gdyż nie ma już lokaty Szybkozarabiającej w BZWBK na 8% i oczywiście zakończyła się lokata w Multibanku. Za to Open Finance przedłużył swoje 10% do 11. stycznia.